niedziela, 31 maja 2009

Dni Sulechowa - VEO

Kolejny już koncert za nami.  Tym razem VEO zaprezentowało się nie z perkustą tylko z perkusitką - Katarzyną Ciurlik. Była to sytuacja konieczna gdyż obecny bębniarz wyemigrował na tydzień... .

Teraz trochę szczegółów. Otóż był to dla mnie jeden z najlepszych koncertów zespołu. Bardzo dobre nagłośnienie, dzięki któremu każdy mógł się słyszeć. Do tego właściwie brak jakich kolwiek pomyłek w trakcie koncertu, który mimo to że trwał 20 minut był ciekawy jeszcze z jednego powodu. Otóż po raz pierwszy zagraliśmy wykorzystując elektroniczne kompozycje, o których wspomniałem w poprzednim poście. Mimo, że były trochę za cicho to wkomponowały się w całość stwarzając oryginalny efekt. Niestety był jeden minus tego występu. Pogoda, która nie dopisała. Podczas naszego grania dosłownie zaczęło lać co spowodowało spadek publiczności. Jednak utkwił mi w głowie ciekawy widok. Mianowicie, podczas naszego grania pięciu chłopaków i jedna kobieta stali przed sceną w kapturach i z wielką ciekawością nas słuchali nie zwracając właściwie uwagi na to, że leje. I to był moment, w którym pomyślałem, że są to ludzie, którzy nie przyszli dlatego bo "coś tam gra" tylko dlatego, że gra VEO. Oczywiście nie byli to jedyni widzowie, ale ich widok - zmoczonych ciekawych słuchaczy najbardziej zapamiętam. 

A tracklista koncertu przedstawiała się następująco:

1. INTRO + SPEED

2. Ilusion Part 1 ( kompozycja elektroniczna )

3. STARS

4. Ilusion Part 2 ( kompozycja elektroniczna )

5. METROSEXUAL

Cóż następny koncert 7 czerwca o godz.14.00 na Placu Wyzwolenia w Nowej Soli. Mam nadzieję, że aura dopisze. No i liczę, że nagłośnienie będzie "dawało radę" ;-)

Brak komentarzy: